Strony

czwartek, 27 lutego 2014

Daily outfit

Dzisiejszy strój jest dosyć klasyczny. Biel i czerń zadomowiły się u mnie na dobre. W takich połączeniach czuję się najlepiej. Ostatnio zaczęłam przekonywać się do spódnic - nigdy ich nie lubiłam. A tu proszę, Kasia zapyla w nich do pracy, na uczelnię i nawet do warsztatu samochodowego! A co - w końcu ktoś musi wymienić uszczelkę pod klawiaturą i zmienić olej  (mój kochany mąż - chyba mogę już o nim tak mówić:P stwierdził, że nie ma na to czasu - w sumie nie dziwię mu się, ostatnio wraca z pracy po 19...) Z torebką nie rozstaję się od dawna - kupiłam ja w  Holandii i nigdy nie przypuszczałam, że wytrzyma w idelanym stanie ponad 5 sezonów :) Kozaki, do samochodu oczywiście płaskie - w szpilkach i koturnach zmieniam biegi jak sierota;)






Spódnica: Cayman | marynarka kozaki, apaszka: nn | sweter: sh/diy | torebka: H&M 

Ps uwielbiam ten krótki żakiet z pikówki <3

12 komentarzy:

  1. Bardzo ładne połączenie :)
    Podoba mi się ta spódnica!

    OdpowiedzUsuń
  2. ale masz cudne loczki <3 jak je kręcisz?:D
    świetnie ogólnie wyglądasz:) świetny zestaw!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo! mam naturalnie krecone wlosy, nie robie z nimi kompletnie nic oprocz mycia i podstawowej pielegnacji. Nawet ich nie ukladam - same sie kreca:) zaoszczedzam dzieki temu mase czasu rano, bo nawet nie musze ich czesac:D

      Usuń
  3. Torebka wpadła mi w oko :) ale najbardziej to mi się podobają Twoje loczki na głowie! :) Pięknie w nich wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne masz włosy :) zestaw super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko fajnie do siebie pasuje, wygląda super! a torebka ahh piękna!!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie wyglądasz:) Laseczka z Ciebie:)

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  7. pięknie wyglądasz:) Nie mów mi,ze sama wymieniasz sobie uszczelkę??
    U mnie Krystian praktycznie codziennie będzie wracał o 22 z pracy czyli 16 godz w pracy, mam nadzieję że szybko minie ten miesiąc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uszczelkę wymieniał mechanik:D Ale jak zobaczyłam jakie to banalne, jestem pewna, że sama też bym sobie poradziła:D Siedzenie samej w domu jest okropne, wiem co to znaczy:/ Nie cierpię jak mój Sebek wraca późno, ale taka praca... Musimy wytrwać:D Buziaki!

      Usuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie:):*